20 lat Teatru Muzycznego Roma

mamma mia

Musical „Mamma Mia!” Fot: mat. prasowe TM Roma

W tym roku mija 20 lat kiedy Wojciech Kępczyński objął stanowisko dyrektora Teatru Roma i przekształcił Operetkę Warszawską w jedną z najlepszych scen musicalowych w Europie.

Stali bywalcy teatru przy Nowogrodzkiej doskonale wiedzą, że każda nowa produkcja w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego to utalentowani aktorzy, niezwykła scenografia i zaskakujące efekty specjalne. W musicalu „Miss Sajgon” na scenie lądował helikopter, w „Upiorze w Operze” na widownię spadał wielki żyrandol, a w musicalu „Alladyn” nad widzami unosił się latający dywan z bohaterami spektaklu. Ale nie doszło by do tych premier, gdyby nie wytrwałość i konsekwencja Wojciecha Kępczyńskiego, który otrzymał nominację na dyrektora Teatru Roma w 1998 roku. To wtedy postanowił zreformować zadłużoną i zdewastowaną Operetkę Warszawską i uczynić z niej musicalową scenę, która będzie na siebie zarabiać. Miał zresztą już za sobą sukcesy w realizacji takich spektakli. W teatrze w Radomiu, którego był wcześniej dyrektorem, przygotował m.in.”Józef i cudowny płaszcz w technikolorze” oraz „Fame”. Musicale na które ściągały tłumy widzów spragnionych rozrywki na wysokim poziomie.

REFORMA

Pomysł Wojciecha Kępczyńskiego, aby przekształcić Operetkę w scenę musicalową nie spotkał się z przychylnością pracowników teatru i części środowiska teatralnego. Nowy dyrektor sceny zapowiedział również zwolnienia części zespołu artystycznego. Wojciech Kępczyński wielokrotnie podkreślał, że nie interesują go dyplomy, tylko to co naprawdę artysta sobą reprezentuję. Napięta atmosfera w teatrze doprowadziła m.in. do samobójczej śmierci jednej z chórzystek, która wyskoczyła z okna garderoby, w czasie spektaklu. Przygotowania do premiery inaugurującej nową dyrekcję, Wojciech Kępczyński rozpoczął od przesłuchiwań dyplomowanych śpiewaków zatrudnionych w Romie.

Część z nich zwolnił, a do współpracy zaprosił śpiewającą młodzież bez dyplomów, wyłonionych z castingów. Premiera musicalu „Crazy for You”  Gershwina z Justyną Sieńczyło i Januszem Józefowiczem w rolach głównych spotkała się z wielkim uznaniem krytyki i wzbudziła olbrzymie zainteresowanie publiczności, która ustawiała się w kilometrowych kolejkach po bilety do kasy teatru. Kolejne produkcje Teatru Muzycznego Roma potwierdziły słuszność mianowania na stanowisko dyrektora Wojciecha Kępczyńskiego.

Fot: mat. prasowe TM Roma

Olbrzymim powodzeniem cieszyła się premiera familijnego spektaklu „Piotruś Pan” z librettem Jeremiego Przybory, muzyką Janusza Stokłosy i w reżyserii Janusza Józefowicza. Przedstawienie obejrzało 200 tysięcy widzów, którzy zachwycali się pirackim statkiem i olbrzymim krokodylem. Przez ostatnie 20 lat na scenie przy Nowogrodzkiej udało się wystawić największe światowe tytuły musicalowe, do których prawa do wystawienia wymagają spełnienia wielu warunków. Przebojem Romy stał się  musical „Grease” ze wspaniałymi piosenkami. Spektakl zachwycał dynamiczną choreografią, jakiej ten teatr nie widział, kolorowymi światłami i wspaniałymi głosami młodego zespołu.

ŚWIATOWE TYTUŁY

Niezwykłą produkcją teatru Roma był musical Andrew Lloyda Webbera „Koty” z bajkowymi kostiumami Doroty Kołodyńskiej. Do pracy nad spektaklem zatrudniono specjalistę od kocich ruchów, który uczył zespół występujący w musicalu, jak poruszają się koty. Premiera  „Kotów” w TM Roma spotkała się z niezwykłym uznaniem krytyki, która chwaliła najnowszą produkcję teatru za przepiękną scenografię i rozmach inscenizacyjny.

Ponad 500 razy został zagrany musical „Upiór w Operze”, który był kolejną – po legendarnych „Kotach” – non-replica production, czyli oryginalną inscenizacją w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego. „Upiór w Operze” stał się jedną z największych produkcji musicalowych teatru, na potrzeby której uszyto 300 kostiumów, 100 par butów i zbudowano olbrzymie schody. Największą atrakcją przedstawienia był spadający w pierwszym akcie żyrandol oraz pełne uroku sceny zbiorowe. W roli tytułowej wystąpił Damian Aleksander.

Sukcesem stała się również premiera musicalu retro „Deszczowa Piosenka”, w którym główni bohaterowie spektaklu tańczą w prawdziwym deszczu, chlapiąc na widzów, którzy siedzą w pierwszych rzędach. Na potrzeby spektaklu kanał orkiestry przebudowano na basen z 10 tys litrów podgrzanej do 38 stopni Celsjusza wody.

Musical „Mamma Mia!”. Fot: mat. prasowe TM Roma

Entuzjastycznie została przyjęta premiera musicalu „Mamma Mia!” z piosenkami zespołu ABBA. Spektakl, którego premiera odbyła się w 2015 roku, zachwycał dynamiczną choreografią, nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi (ekrany ledowe) i wspaniałym wykonaniem piosenek ABBY. Musical w Teatrze Muzycznym Roma zagrano 560 razy. Tytuł zszedł z afisza „przy pełnej widowni”, aby ustąpić miejsca kolejnej musicalowej produkcji.

WARTO MARZYĆ

Grany od roku musical „Piloci” to niezwykła historia miłości polskiego pilota wojskowego i artystki kabaretowej. „Piloci” z librettem Wojciecha Kępczyńskiego to trzeci polski musical na deskach TM Roma, ale pierwszy adresowany do dorosłych. W styczniu 2007 roku odbyła się premiera musicalu „Akademia Pana Kleksa”, który powstał na podstawie cyklu powieściowego Jana Brzechwy. Familijne przedstawienie okazało się wielkim sukcesem i zostało zagrane 200 razy.

Fot: mat. prasowe teatru

W teatrze działa także mała scena, gdzie grane są kameralne spektakle dla dzieci i dorosłych. Ostatnią premierą TM Roma jest grany na Novej scenie niezwykły musical „Once”.

Wystawienie tak kosztownych tytułów (każda premiera to koszt ok. 3mln.), nie byłoby możliwe, gdyby nie hojność sponsorów i umiejętne zarządzania placówką. Dziś Teatr Muzyczny Roma to nowocześnie wyposażona w sprzęt techniczny i oświetleniowy scena z prężnie działającym działem PR i reklamy, który doskonale potrafi „podgrzewać przedpremierową atmosferę”. Dzięki olbrzymim kampaniom reklamowym i wsparciu mediów, a przede wszystkim znakomitym spektaklom udaje się zapełnić blisko 1000 osobową widownię teatru na 400 spektakli z rzędu jednego tytułu.

Teatr Muzyczny Roma to także wspaniały zespół artystów i współpracowników. Na scenie przy Nowogrodzkiej możemy podziwiać m.in. Łukasza Zagrobelnego, Annę Sztejner, Damiana Aleksandra, Janusza Krucińskiego, Roberta Rozmusa, Jana Traczyka czy Natalię Krakowiak.

W sezonie 2018/19 na dużej scenie teatru nadal królować będzie musical „Piloci”. W styczniu na małej scenie odbędzie się premiera muzycznego spektaklu „Prohibicja”, w którym wystąpi m.in. Katarzyna Zielińska i Kacper Kuszewski. Wiosną Jakub Szydłowski przygotuję familijny spektakl „Robinson Crusoe”. Wkrótce pewnie też Wojciech Kępczyński zdradzi, jaki kolejny znany tytuł musicalowy wystawi. Piszący te słowa marzy o premierze „Gorączki sobotniej nocy” na scenie TM Roma. Podobno warto marzyć. W jednym z ostatnich wywiadów Wojciech Kępczyński opowiadał, że będąc 30lat temu na operetkowym spektaklu w tym teatrze uznał, że byłoby to doskonałe miejsce na wystawianie musicali…

Maciej Łukomski

Wywiad z dyrektorem TM Roma z 2016 roku: Dyrektor Teatru Muzycznego Roma Wojciech Kępczyński: Teatr to moja pasja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.