Historia kultowych piosenek: „Last Christmas” zespołu Wham!

Fot. By University of Houston Digital Library, Domena publiczna, wikipedia

3 grudnia 2019 minęło dokładnie 35 lat od premiery piosenki „Last Christmas” zespołu Wham!, utworu bez którego trudno dzisiaj sobie wyobrazić Boże Narodzenie. Jak doszło do powstania tego świątecznego przeboju?

Dwóch szkolnych przyjaciół George Michael i Andrew Ridgley na początku lat 80. występowali razem w zespole The Executive. Kiedy grupa się rozpadła, osiemnastolatkowie pracowali jako kelnerzy w londyńskim klubie „Tropicana”. W 1981 roku George i Andrew postanowili założyć własny zespół, który nazwali Wham!

8 lipca 1983 roku ukazała się debiutancka płyta grupy zatytułowana „Fantastic”, na której znalazł się singiel „Club Tropicana”. Utwór podbił brytyjskie listy przebojów, a George i Andrew, stali się gwiazdami muzyki pop. W 1984 roku wydany został drugi studyjny krążek zespołu zatytułowany „Make it Big”. Na albumie znalazły się single: „Wake Me Up Before You Go – Go”, „Freedom” i „Careless Whisper”.

W pewne niedzielne popołudnie, wiosną 1984 roku, 21 – letni George Michael zaprosił kolegę z zespołu, Andrew na obiad do swoich rodziców. Pomiędzy kolejnymi posiłkami George oglądał program w TV. Wtedy właśnie wpadł na pomysł napisania piosenki „Last Christmas”. George szybko zamknął się w pokoju, gdzie miał instrumenty klawiszowe. Siedział i nagrywał swój śpiew na przenośny magnetofon. Po kilku godzinach wyszedł z pokoju z gotową piosenką. Kiedy George zagrał utwór kumplowi, ten był zachwycony usłyszaną melodią. Muzycznie zaś, „Last Christmas” to mało skomplikowany strukturalnie utwór. To powtarzane, przez 4 minuty, cztery akordy z prostym tekstem piosenki, napisanym przez George’a, opisującym historię nieszczęśliwej miłości.

Piosenka duetu Wham! została wydana w 1984 roku i pochodzi z albumu „Music From the Edge of Heaven”. Piosenka została nagrana w sierpniu 1984 roku przez George Michaela w Advision Studios w Londynie. George Michael zagrał w niej na każdym instrumencie. W utworze wykorzystano automat perkusyjny „Linn 9000”, syntezator „Roland Juno-60” i dzwonki sań.

Teledysk do piosenki został nakręcony w kurorcie Saas-Fee w Szwajcarii. Widoczny w klipie dom to Chalet Schliechte, który został wykorzystany do zewnętrznych ujęć. Nie można było wejść do środka, bo …ekipa zgubiła klucze. W ogrodzie natomiast powstała słynna scena walki na śnieżki. Obecnie mieści się tutaj hotel. Sceny wewnątrz powstały w Chalet Steinmatte, domu, który położony jest kilkanaście kilometrów od centrum wioski. Obecnie w Chalet Steinmatte, mieści się centrum kongresowe.

W teledysku postać dziewczyny Ridgeleya (w czerwonej kurtce) zagrała początkująca wówczas modelka Kathy Hill, która zgłosiła się na casting do klipu. Występ w teledysku zespołu Wham!, miał duży wpływ na jej dalszy rozwój kariery. Po występie w klipie, Kathy brała udział w kampaniach reklamowych znanych marek kosmetycznych. Nadal pracuje jako modelka. Co ciekawe, Kathy nigdy więcej nie wystąpiła już w żadnym innym teledysku. Klip do nagrania w serwisie Youtube ma obecnie 470 milionów wyświetleń. 

„Last Christmas” to jedna z najbardziej kasowych utworów w historii muzyki pop. Kiedyś w jednym z wywiadów George Michael powiedział, że dzięki wpływom z tantiemom z tej piosenki, nie musi do końca życia nic robić. Covery piosenki nagrali m.in.: Taylor Swift, Hilary Duff, Crazy Frog, Cascada, Alcazar. W polskiej wersji pt. „Kolęda dwóch serc” piosenkę tę zaśpiewali Pectus oraz Andrzej Piaseczny.

W połowie lat 80. Barry Manilow wykonawca piosenki „Can’t Smile Without You” pozwał George’a Michaela za plagiat. Sprawa została jednak umorzona, gdy biegły muzykolog zaprezentował 60 piosenek z ubiegłego wieku, które miały podobną melodię. Wiosną 1986 roku duet Wham! ogłosił zakończenie działalności, a George Michael rozpoczął karierę solową.

Kiedy w rozgłośniach radiowych na całym świecie rozbrzmiewał kultowy bożonarodzeniowy przebój Georga Michaela nomen – omen „Last Christmas” („Ostatnie Święta”), piosenkarz zmarł 25 grudnia 2016 roku, w wieku 53 lat, w swojej posiadłości w środkowej Anglii. Ironia losu…

Pod koniec listopada, na ekrany kin w całej Polsce, wszedł film „Last Christmas”, w którym wykorzystano największe przeboje George’a Michaela.

Maciej Łukomski

POLECAMY:

Jarmark Świąteczny w Dreźnie: Magia Świąt!

Historia kultowych piosenek: „Careless Whisper” George’a Michaela

Największe świąteczne przeboje, bez których trudno sobie wyobrazić Boże Narodzenie

Laponia: Z wizytą u św. Mikołaja

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.