Ibiza się bawi

Ibiza

Ibiza. Fot: pixabay.com/ CCO Creative commons

Na Ibizie nie ma czasu na sen. Dzień trzeba spędzić leniwie, popijając drinka w Beach barze albo pielęgnować opaleniznę na wieczór. Po zmroku z kolei, trzeba się zastanowić, co na siebie włożyć i ruszyć na imprezę do kultowych klubów wyspy.

Ibiza, po katalońsku Eivissa, jest trzecią największą wyspą Balearów. Odkrywcami tej leżącej na Morzu Śródziemnym wyspy byli Hipisi, którzy przybyli tutaj w latach 60. W latach 70., Ibiza stała się najważniejszym hipisowskim ośrodkiem w Europie. To właśnie wtedy, Hipisi zaczęli organizować na plaży imprezy, których atrakcją były spontaniczne występy zespołu Pink Floyd czy Franka Zappy.

Wyspa zachwyca skalistym wybrzeżem, polami porośniętymi gajami oliwnymi, sadami pomarańczy, piaszczystymi plażami, szmaragdowym morzem i piękną pogodą przez cały rok.

Mieszkańcy wyspy żyją głównie z turystyki i rolnictwa. Na Ibizie uprawia się migdały, winną latorośl, cytrusy oraz wiele ziół. Wyspę porasta skalna roślinność endemiczna i sosnowy las. Żyje tutaj wiele gatunków rzadkich ptaków oraz dzikie zwierzęta takie, jak: króliki, jaszczurki czy żółwie. Wyspę co roku odwiedza 4 miliony turystów spragnionych słońca i zapierających dech w piersiach widoków. Większość z nich przyjeżdża tutaj po to, aby pobawić się w znanych klubach.

Ibiza uważana jest za stolicę światowego clubbingu. Ktoś kiedyś policzył, że znajduje się tutaj ponad 700 dyskotek i barów, w których rozbrzmiewają housowe beaty, techno i klubowe kawałki grane przez najlepszych Dj-ów świata. Nic więc dziwnego, że nawet port lotniczy Ibizy, wygląda jak nocny klub.

Dyskoteka Ibiza

Fot: pixabay.com/ CCO Creative commons

Jednym z najsłynniejszych miejsc na wyspie jest, założony w 1980 roku, klub „Cafe del Mar”, który o zmierzchu oblegany jest przez turystów, którzy przy sączącej się z głośników chilloutowej muzyce i popijając kolorowe drinki, podziwiają oszałamiające zachody słońca, aby po zmroku przenieść się do jednego z nocnych lokali i poddać atmosferze nieskrępowanej zabawy.

Niektórzy zamiast zabawy w zatłoczonym klubie, wybierają imprezy na gorącym piasku. Najlepsza zabawa odbywa się na najdłuższej plaży na Ibizie, Playa Den Bossa, która nocą staje się parkietem dla tysięcy imprezowiczów. Okoliczne bary serwują wymyślne drinki, a Dj – e grają klubowe kawałki.
Życie na Ibizie na dobre rozpoczyna się wieczorem, kiedy dziewczyny wskakują w najlepsze bluzki z cekinami, podkreślają makijażem opaleniznę, a chłopaki zakładają markowe t-shirty. Wszyscy ruszają na drinka do pobliskich barów, a potem do klubu. Zabawa na dobre rozkręca się po północy.

Najlepsze imprezy odbywają się w klubie „Amnesia”, który działa od 1976 roku. To tutaj odbywają się słynne imprezy w pianie, które kończą się nad ranem. Kultowymi lokalami są kluby „Pacha”, „Eden”, „Space” i „Angel”, w których grają najlepsi Dj – e świata m.in. David Guetta czy Armin Van Burren.

Legendarnym miejscem jest również Privilege, który jest największym klubem nocnym na świecie, gdzie jednorazowo może pomieścić się 10 tysięcy osób. Odbywają się tutaj imprezy w pianie, confetti czy z udziałem skąpo ubranych tancerek i tancerzy.

O 2 nad ranem Ibiza tętni życiem. Tłumy imprezowiczów przemieszczają się z jednego klubu do drugiego. W barach przy kolejnym drinku toczą się rozmowy o wszystkim i o niczym, zagłuszane muzyką, którą słychać na każdym kroku. Obowiązuje luz, uśmiech i dobra zabawa. Najwytrwalsi zabalują do samego rana, aby potem ruszyć na śniadanie do baru przy plaży, a potem usnąć na leżaku. Obudzą się w porze obiadowej i rozpoczną przygotowania do kolejnej, pełnej wrażeń, imprezowej nocy.

Nad ranem na Ibizie życie na chwilę zwalnia. Bywalcy klubów odsypiają zawaloną noc, a reszta turystów rusza na plażę korzystać z morskiej kąpieli. W południe, czas się spędza w Beach barach, sącząc drinki, podziwiając pięknie opalone plażowiczki i muskularnych ratowników. Można odwiedzić np. kultowy „Blue Marlin”. To lokal, który jest połączeniem coctail baru, restauracji i kawiarni. Goście obsługiwani są przez przystojnych kelnerów w białych koszulach. Rano można zjeść tutaj pyszne śniadania, na które serwowane jest np. musli z jogurtem własnej roboty czy świeżo wyciskane soki. W porze obiadowej, warto spróbować dań kuchni peruwiańskiej, a potem odpocząć z owocowym coctailem na białych leżakach. Wieczorem w „Blue Marlin”, można zamówić drinka albo schłodzonego szampana i przy muzyce znanych Dj – ów bawić się do białego rana…

Można tez odwiedzić słynny Beach bar „Tropicana Club” i zjeść obiad na plaży, napić się schłodzonej sangrii albo orzeźwiającego napoju z limonek i cytryny. Dla tych, którzy od imprez wolą zwiedzanie, na Ibizie mają co oglądać.

Warto odwiedzić stolicę wyspy, miasto Ibiza -Eivissa z przepiękną starówką z fortyfikacjami na szczycie wzgórza. Mury obronne w Ibiza Town są wybitnym przykładem renesansowej architektury wojskowej. W górnej części miasta, mieści się Puig des Molins. To nekropolia kartagińska, gdzie znajduje się 4 tysiące grobów z okresu punickiego i rzymskiego. Warto zwiedzić, położony w południowej części wyspy, w okolicach Sant Josep de Sa Talaia, rezerwat przyrody obejmujący saliny – płytkie nadmorskie zbiorniki, oddzielone groblami i kanałami. W Port de San Miguel Ibiza znajduje się jaskinia, która używana była przez przemytników jako kryjówka. Położona jest na wysokości pomiędzy 10 a 40 metrów ponad poziomem morza. Zwiedzanie jej dostarcza niezapomnianych widoków na morze.

Ibiza to także doskonałe miejsce na uprawianie sportów wodnych, nurkowanie i wycieczki rowerowe. Koniecznie trzeba spróbować regionalnych przysmaków Ibiza np. Tuńczyka po ibizyjsku duszonego w sosie przyrządzanym m.in. z marchewki, cebuli, pomidorów, nasion sosny, rodzynek lub dania przyrządzanego z płaszczki z dodatkiem ziemniaków, jajek, pietruszki, prażonych migdałów, szafranu i oliwy z oliwek. Do tego warto zamówić schłodzonego szampana lub sangrie.

Ibiza to wyspa, gdzie kocha się życie. To miejsce, gdzie można cieszyć się słońcem, dziką przyrodą i szumem fal. Większość przyjeżdżających tutaj osób przyjeżdża, aby korzystać z uroków nocnego życia Ibizy. Udział w imprezach na tej „białej wyspie” sprawia, że można poczuć się – chociaż na jedną noc – królem bądź królową życia.

Maciej Łukomski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.