O.N.A – kultowy zespół lat 90., czyli jak zadebiutowała Agnieszka Chylińska

Zespół O.N.A, fot. mat. prasowe

O.N.A to jeden z najważniejszych zespołów polskiej muzyki lat 90. Charyzmatyczna wokalistka Agnieszka Chylińska, znakomite przeboje i teksty piosenek, które „chwytają za serce” sprawiły, że grupa podbiła serca publiczności.

Był rok 1991, Grzegorz Skawiński – lider zespołu Kombi zakłada razem z Waldemarem Tkaczykiem rockowy zespół Skawalker. Grupa w 1992 roku wydaje debiutancką płytę. Dwa lata później do zespołu dołącza muzyk Wojciech Horny.

Agnieszka Chylińska mieszka z rodzicami w Gdańsku. Matka jest nauczycielką, ojciec znanym dziennikarzem muzycznym. Agnieszka od małego lubi muzykę. Słucha Modern Talking i Michaela Jacksona. Jednym z jej pierwszych muzycznych sukcesów jest zajęcie trzeciego miejsca na Festiwalu Piosenki Francuskiej w Starogardzie Gdańskim. Podczas Dni Kocewia, jedną z gwiazd jest zespół Skawalker. Na scenie pojawia się również Agnieszka Chylińska ze swoim zespołem. Po ich koncercie zaczepia ją perkusista Skawalker, Zbigniew Kraszewski i proponuję Agnieszce współpracę z Grzegorzem Skawińskim. Agnieszka odmawia, bo nie chce rozstawać się z zespołem Second Face, z którym dopiero co zaczęła występować w trójmiejskich klubach.

„KOŁA CZASU”

Po roku jednak przyjmuję zaproszenie i w 1994 roku rozpoczyna pracę nad pierwszym albumem zespołu, który zostaje przemianowany ze Skawalker na O.N.A. Nową nazwę zespołu wymyśla Grzegorz Skawiński, który chciał podkreślić, że na czele grupy stoi Ona – Agnieszka Chylińska.

W maju 1995 roku ukazuje się debiutancki album grupy zatytułowany „Modlishka”. Na płycie znalazły się takie piosenki, jak: „Drzwi”, „Koła czasu”, „Znalazłam”. Kompozytorem większości piosenek i autorem tekstów jest Grzegorz Skawiński. Tekst do piosenki „Drzwi” napisze Agnieszka Chylińska. W „Kołach czasu”, autor tekstu Grzegorz Skawiński, opowiada o swoich emocjach w czasach dorastania. „Znalazłam” – piosenka o miłości, gdzie Chylińska śpiewa o miłości do mężczyzny, zostaje napisana, przez… Waldemara Tkaczyka.

Rockowe ballady, poruszające problemy samotności, miłości i (nie)spełnienia w życiu, zaśpiewane z niezwykłą ekspresją przez debiutującą osiemnastolatkę, stają się przebojami. O zespole robi się głośno. Debiutancki album zostaje sprzedany w 100 tysiącach egzemplarzy.

Bez wątpienia, duży wpływ na sukces zespołu ma charyzmatyczna Agnieszka Chylińska, która zaskakuje mocnym rockowym głosem „dziką” ekspresją, „mroczną” osobowością, zadziornością i bezkompromisowością. Zdecydowanie różni się stylem bycia, od debiutujących w tym czasie na polskiej scenie wokalistek: Edyty Bartosiewicz, Anity Lipnickiej, Kasi Kowalskiej.

„Agnieszka Chylińska jest utalentowaną osobą. Ona jest głosem pokolenia. Trochę krzyczy, więc to jest głos dość chrapliwy, brutalny. Ale i świat jest brutalny i chrapliwy”– mówi lider Perfectu Grzegorz Markowski o Chylińskiej w jednym z wywiadów.

We wrześniu 1996 roku zespół wydaje drugi studyjny album „Bzzzzz”, który promowany jest singlami Krzyczę – jestem”, „Nie chcę dawać tego co najlepsze” i „Kiedy powiem sobie dość”. Większość tekstów piosenek pisze Agnieszka Chylińska. Są to mroczne teksty o zdradzie, gwałcie, ciężkim życiu. Singiel z płyty, poruszający problem samobójstwa, staje się największym hitem zespołu.

Płyta „Bzzzzz” staje się sukcesem kasowym zespołu i pokrywa podwójną platyną. Rok później grupa odbiera dwie statuetki Fryderyka za zespół roku i album roku – rock. Podczas odbierania nagród, niepokorna Agnieszka Chylińska, kieruje do swoich nauczycieli słowa – „Fuck off, nienawidzę Was”, wywołując skandal obyczajowy, szeroko komentowany w polskich mediach.

W kwietniu 1998 roku grupa wydała kolejną płytę „T.R.I.P”, którą promował singiel „Najtrudniej”,  a pół roku później na rynku ukazał się krążek „Pieprz”, promowany singlami „Jestem silna”, „Ciągle Ty”.

„KIEDY POWIEM SOBIE DOŚĆ”

Ostatnią studyjną płytę zatytułowaną „Mrok”, O.N.A wydało w 2001 roku. Na albumie znalazł się przebój „Niekochana”, z tekstem Agnieszki Chylińskiej. Piosenka opowiada o tym, jak się czuje kobieta w tym stanie emocjonalnym.

W styczniu 2003 roku zespół podejmuje decyzję o zakończeniu działalności grupy. 16 marca 2003 roku w warszawskim klubie Stodoła, odbył się pożegnalny koncert O.N.A. Przyczyną rozpadu zespołu były nieporozumienia pomiędzy Agnieszką Chylińską a resztą grupy.

Po zakończeniu działalności zespołu, Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk reaktywują zespół Kombii, który, z sukcesem, do dzisiaj funkcjonuje. Z kolei, Agnieszka Chylińska zbiera nowy zespół muzyków, i tworzy formację o nazwie „Chylińska”. W marcu 2004 roku zespół wydaje jedyną płytę zatytułowaną „Winna”.

W 2009 roku piosenkarka wydaje solowy album utrzymany w stylu dance „Modern Rocking”, promowany singlem „Nie mogę Cię zapomnieć”. Piosenkarka zaskakuje nowym image. . Do dziś artystka wydała jeszcze dwa solowe krążki. Została także jurorką show „Mam Talent”.

Po jedenastu latach doszło do pojednania Agnieszki Chylińskiej z Grzegorzem Skawińskim. Wybaczyli sobie. Zapytana przez dziennikarzy piosenkarka, Czy jest więc szansa na powrót O.N.A?, wokalistka odpowiada, że „nie ma takiej możliwości”. Podobnie uważa Grzegorz Skawiński, który w jednym z wywiadów, mówił, że, nie planuję również reaktywacji zespołu O.N.A.

W jednym z wywiadów Agnieszka mówiła: „Ja nie wyobrażam sobie sytuacji, w której my byśmy powrócili jako O.N.A. tylko po to, żeby ugłaskiwać w tych ludziach ich jakąś do nas sympatię, czy miłość”. „Nie ma dziś we mnie tamtych emocji. To był dla mnie smutny czas wtedy, byłam bardzo nieszczęśliwa w życiu”.

Agnieszka Chylińska jest dziś zupełnie inną osobą-szczęśliwą, spełnioną kobietą, matką, żoną, a nie zbuntowaną, nieszczęśliwą nastolatką, która śpiewa o samotności, odrzuceniu, niespełnieniu.

Grzegorz Skawiński: „Kiedy pojawiła się Agnieszka, wszystko się zmieniło. Poza tym miała świetny wokal i niezwykłą charyzmę. Nie było przedtem w Polsce wokalistki, która w ten sposób opisywałaby stany swojego umysłu. Były ciężkie momenty tej współpracy, przechodziliśmy różne fazy, nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale chyba ważne jest, że zrobiliśmy pięć płyt, które po O.N.A. zostały. Do dziś nie ma w Polsce zespołu, który grając muzykę trudną i pozornie niekomercyjną, osiągnąłby taką popularność”.

Agnieszka Chylińska, w jednym z wywiadów mówi, że jest zespołowi wdzięczna, za możliwość śpiewania w O.N.A, za zaufanie jakim muzycy obdarzyli debiutującą osiemnastolatkę. Uważa, że dostała wymarzoną szansę, którą wykorzystała.

Maciej Łukomski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.