„Piotruś Pan” w Teatrze Studio Buffo: O chłopcu, który nie chciał dorosnąć

fot: mat. prasowe teatru Buffo

Musical „Piotruś Pan” w Teatrze Studio Buffo to rozrywka na wysokim poziomie dla całej rodziny…

czytaj dalej

„Lekcje stepowania” w Och -Teatrze: Magiczny przepis Krystyny Jandy

fot: mat. prasowe Och Teatru

Kiedy 11 lat temu Krystyna Janda otwierała Teatr Polonia postanowiła, że będzie w większości grać sztuki, poruszające problemy kobiet. I tak też się stało.

W ciągu tych jedenastu lat powstało na scenie przy Marszałkowskiej kilkanaście ważnych premier, których bohaterkami były kobiety borykające się m.in. z samotnością czy niezrozumieniem przez otoczenie. Wystarczy wspomnieć takie tytuły, jak „Ucho, gardło, nóż”, „Boska !”, czy „Danuta. W”. O problemach kobiet opowiada też najnowszy spektakl w Och-Teatrze, którego premiera odbyła się kilka dni temu.

czytaj dalej

„Pomoc domowa” w Och – Teatrze: Och! Janda

"Pomoc domowa"

„Pomoc domowa” / fot: mat. prasowe teatru

Farsy i komedie to bodaj najbardziej ulubione gatunki teatralne polskiej publiczności. Spróbujcie kupić bilet na „Szalone nożyczki” do warszawskiego Kwadratu, czy na „Mayday” do Ochu. Nie ma szans. Nic dziwnego, że Polacy lubią się pośmiać w teatrze. Polska rzeczywistość ostatnio przecież nas nie rozpieszcza… Żeby się wyluzować można się upić, jak bohaterowie farsy „Pomoc domowa” albo spędzić dwie godziny z „bananem” na twarzy w Och-Teatrze i zapomnieć o wrednym szefie, podwyżkach, kredycie na 100 lat i szalonej posłance.

czytaj dalej

Prywatne teatry czyli „pchanie taczek na Giewont”

Prowadzenie prywatnego teatru w Polsce można porównać do „pchania taczki na Giewont” – napisała niedawno żartobliwie w swoim internetowym dzienniku Krystyna Janda, przy okazji dementowania kolejnych rewelacji prasowych o olbrzymich zyskach, jakie zarobiły, założone przez nią teatry. Z aktorką zgadzają się też inni dyrektorzy scen prywatnych, którzy wielokrotnie w wywiadach podkreślali, że prowadzenie prywatnego teatru w Polsce to nie lada wyzwanie.

czytaj dalej

Recenzja: „Podróże Guliwera” w Teatrze Polskim, czyli Bajkowy świat Jarosława Kiliana

fot. Marta Ankiersztejn/ mat. teatru

Spektakle dla dzieci, z bajkową scenografią i mnóstwem inscenizacyjnych pomysłów są w ostatnich latach „wizytówką” reżysera Jarosława Kiliana. Kiedy pod koniec lat 90-tych ubiegłego stulecia, przez ponad dekadę, Kilian sprawował funkcję dyrektora artystycznego warszawskiego Teatru Polskiego, większa część spektakli w repertuarze stanowiły przedstawienia dla dzieci wyreżyserowane przez niego ze scenografią ojca, Adama Kiliana: „Igraszki z Diabłem”, „Przygody Sinbada Żeglarza” czy „Pinokio”.

czytaj dalej