Thriller „Łowca” w Teatrze Ateneum. Recenzja spektaklu

Fot. mat. teatru

„Łowca” Dawn King w Teatrze Ateneum to intrygujący spektakl, który warto zobaczyć.

Dawn King pochodzi z Wielkiej Brytanii. Jest autorką, która pisze sztuki dla telewizji i teatru. „Łowca” to jej debiutancki dramat za który otrzymała wiele prestiżowych nagród. Sztuka wystawiana była m.in. na Off West Endzie.

Akcja „Łowcy” rozgrywa się na farmie Sama (Tomasz Schuchardt) i Judyty (Emila Komarnicka – Klynstra) w otoczeniu lasów i pięknej przyrody. W ich domu niedawno wydarzyła się tragedia. Pojawiły się również kłopoty w gospodarstwie. Nie uda się osiągnąć zaplanowanych zbiorów. W ich domu pojawia się tajemniczy urzędnik, tytułowy „łowca” (Adrian Zaremba), który ma „zbadać sprawę”. Od tej chwili w życiu Sama i Judyty już nic nie będzie takie samo…

„Łowca” to sprawnie skrojony thriller, ze świetnie napisanymi rolami, pełen zaskakujących zwrotów akcji i niezwykłym zakończeniem. Sztuka Dawn King ostrzega nas przed „systemem”, i tym jak władza potrafi „wejść z butami” w życie szarego człowieka.

Reżyserowi Wojciechowi Urbańskiemu razem z autorką scenografii udało się stworzyć niepokojący, mający swój niepowtarzalny klimat spektakl.

Przedstawienie znakomicie zostało zagrane przez młodych aktorów Teatru Ateneum. Fenomenalny jest Adrian Zaremba w roli tajemniczego urzędnika, który nie znosi sprzeciwu. Koniecznie zapamiętajcie to nazwisko! Każde jego pojawienie się na scenie wywołuję u widzów „ciarki na plecach”. To znakomicie skonstruowana rola.

„Łowca” to trzymający w napięciu spektakl, który trzeba zobaczyć.

Maciej Łukomski

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o