Za dwa tygodnie premiera „W grze” – niezwykłej książki o selekcjonerze polskiej reprezentacji Jerzym Brzęczku

Już 30 września w księgarniach i salonach prasowych w całej Polsce pojawi się „W grze” – książka o selekcjonerze reprezentacji Polski Jerzym Brzęczku autorstwa Małgorzaty Domagalik, autorki m.in. głośnej biografii Jakuba Błaszczykowskiego pod tytułem „Kuba”.


Jego pojawienie się w roli selekcjonera polskiej reprezentacji w 2018 roku wywołało niespotykaną dotąd w naszych mediach burzę. Skala hejtu, agresji i środowiskowej krytyki, z jaką musiał się zmierzyć Jerzy Brzęczek, zaskakuje, ale i przeraża. Prowokuje do pytania: kim jest jedna z najważniejszych w tej chwili postaci polskiej piłki? Nie tylko jako trener, ale także jako człowiek.

Już 30 września premierę będzie miała książka „W Grze” – na przeszło 300 stronach Małgorzata Domagalik maluje prawdziwy portret Jerzego Brzęczka. „W grze to mocna”, zaskakująca i zmuszająca do refleksji historia jednego z najbardziej „nierozpoznanych” ludzi polskiej piłki.

Opowiedziana na wielu poziomach: piłkarskim i prywatnym. Z eliminacjami naszej reprezentacji na EURO 2020 i grozą pandemii koronawirusa w tle. Jest w niej pełnokrwisty bohater, są dramatyczne okoliczności i gwałtowne zwroty akcji. Jest wreszcie sam Jerzy Brzęczek, w którym Małgorzata Domagalik, w sposobie rozumienia, pasji i podejściu do piłki nożnej jako takiej, widzi w przyszłości kontynuatora trenerskiej myśli Kazimierza Górskiego.

W książce mówią o selekcjonerze m.in. po raz pierwszy jego żona i synowie, a także trenerzy, dziennikarze, przyjaciele i koledzy z boiska: Kuba Błaszczykowski, Zbigniew Boniek, Hubert Kostka, Andrzej Strejlau, Grzegorz Mielcarski i Krzysztof Materna.

Hubert Kostka, legenda Górnika Zabrze i były reprezentant Polski:

„Moim zdaniem został selekcjonerem za późno. Już wcześniej mówiłem, że dla mnie jednym z kandydatów na selekcjonera jest Jurek Brzęczek, mimo że nie miał jeszcze doświadczenia i zaczynał dopiero trenować. Śmiali się. A jak został wybrany, to pomyślałem, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Musi być odporny i wytrzymać ataki”.

Grzegorz Mielcarski, kolega Brzęczka z kadry olimpijskiej, która w 1992 roku sięgnęła po srebro IO w Barcelonie:

„Był zawsze bardzo przewidywalny, poukładany, niezaskakujący. Nie jest człowiekiem Pudelka, nie można go powiązać ze sprawami korupcyjnymi. Jak coś sobie zaplanuje czy wymarzy, trudno go od tego oderwać”.

Wszystkie fragmenty wykorzystane w materiale pochodzą z książki, którą od 30 września będzie można kupić w księgarniach i salonach prasowych w całej Polsce.

MP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.