„Kłamstewka” w Teatrze Kwadrat: Dwie godziny doskonałej zabawy

fot: materiały prasowe Teatru Kwadrat

„Kłamstewka” Joe Di Pietro to zgrabnie napisana komedia obyczajowa i doskonały materiał dla aktorskiego kwartetu. Nic więc dziwnego, że po sztukę sięgnął znany i ceniony aktor Paweł Wawrzecki i wyreżyserował ją w Teatrze Kwadrat. Przedstawienie jest debiutem reżyserskim artysty, który od ponad 35 lat występuje na deskach tej lubianej przez warszawiaków sceny.

W spektaklu aktor wciela się w rolę Williama – ojca Bille’go (Paweł Małaszyński). Billy, świeżo upieczony mąż i tata, przyznaje się ojcu, że ma romans z dużo młodszą trenerką fitnessu. William nie jest zachwycony postępowaniem syna, ale obiecuje dotrzymać tajemnicy. Pewnego dnia Billy razem ze swoją żoną Jane (Marta Żmuda – Trzebiatowska) zostaje zaproszony przez swoją wścibską matkę (Ewa Kasprzyk) na sernik. Mama postanawia odkryć dlaczego jej syn polubił nagle sportowy tryb życia…

Spektakl w teatrze Kwadrat to dwie godziny znakomitej rozrywki. Duża w tym zasługa czwórki wspaniałych aktorów, którzy grają swoje rolę z niesamowitą finezją i wyczuciem. Znakomity jest Paweł Wawrzecki, który jedną miną, gestem, zmienioną intonacją głosu potrafi rozśmieszyć widownię. Jego wieloletnie doświadczenie komediowe sprawiło, że aktor doskonale sprawdza się także jako reżyser spektaklu. Przedstawienie doskonale się ogląda, kolejne sceny mają swoje tempo, co kilka minut na widowni wybuchają salwy śmiechu. Spektakl ilustrują fragmenty dyskotekowych, kultowych przebojów, wprowadzając widzów w doskonały nastrój. I tylko na kilka minut zrobi się poważnie, kiedy Jane wyzna, że czuje się winna temu, że mąż ją zdradza. Bo pod tą komediową warstwą sztuki, autor porusza ważny społecznie temat zdrady i tego jak wpływa ona na temperaturę związku i relacji z rodziną.

„Kłamstewka” w Kwadracie to kawał dobrego teatru. Spektakl, dla wszystkich tych, którzy szukają w teatrze rozrywki na wysokim poziomie, ale także chwili refleksji nad własnym życiem uczuciowym.

Cieszy fakt, że znany i lubiany aktor Andrzej Nejman doskonale sobie radzi z prowadzeniem Teatru Kwadrat, pokazując, że ma świetny gust w doborze repertuaru, bo kolejne premiery teatru są na wysokim poziomie. To także sprawny manager, dzięki któremu teatr ostatnio został przebudowany i wyremontowany.

Maciej Łukomski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.