Najnowsze wydarzenia i wiadomości kulturalne

Krystyna Janda – Mistrzyni monodramów

Krystyna Janda jako "Shirley Valentine"

Krystyna Janda w kultowym monodramie „Shirley Valentine”, fot: Adam Kłosiński/ mat. teatru

Monodram jest najtrudniejszą formą wypowiedzi teatralnej. Wymaga znakomitego warsztatu aktora, świadomości siebie i umiejętności panowania nad widzami. Nic więc dziwnego, że po monodram sięgają tylko najwięksi artyści sceny: Teresa Budzisz -Krzyżanowska, Joanna Szczepkowska, Katarzyna Figura, Janusz Gajos, Jerzy Stuhr, Jan Peszek czy Krystyna Janda, która ma w swoim aktorskim dorobku 10 monodramów.

„Od kiedy pamiętam, z natury zawsze byłam „solistką” (…). Teatr jednego aktora to wspaniałe zadanie i w naszym systemie organizacji teatrów – najprostsze do zrealizowania. Poza tym to wielki sprawdzian (…). Teatr jest albo dobry, albo zły, monodramów to też dotyczy, (…) uwielbiam być z publicznością sam na sam, (…) monodram to okrutna konfrontacja i bezlitosny sprawdzian. (…) – mówiła w jednym z wywiadów Krystyna Janda o swoim udziale w spektaklach jednego aktora.

czytaj dalej

Teatr Capitol ma 10 lat

„Warto spełniać marzenia”, z pewnością może tak powiedzieć po dekadzie działalności Teatru Capitol jego właścicielka Anna Gornostaj, która razem z mężem Stanisławem Mączyńskim w 2008 roku założyła prywatny teatr. Jedna z najlepszych komediowych scen w Polsce skończyła właśnie 10 lat.

czytaj dalej

Teatr Wielki od kulis: Na największej scenie świata

Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie to imponujący budynek teatralny, w którym sama przestrzeń sceny z jej zapleczem mogłaby pomieścić cały gmach mediolańskiej La Scali…

czytaj dalej

12 lat Teatru Polonia

Fot: Materiały prasowe Teatru Polonia

Krystyna Janda po ośmiu miesiącach od odejścia z teatru, zaczęła szukać sali, w której mogła by grać spektakle. Po kilku tygodniach okazało się, że wszystkie sale na ewentualny wynajem nadają się do kapitalnego remontu.

czytaj dalej

Prywatne teatry czyli „pchanie taczek na Giewont”

Prowadzenie prywatnego teatru w Polsce można porównać do „pchania taczki na Giewont” – napisała niedawno żartobliwie w swoim internetowym dzienniku Krystyna Janda, przy okazji dementowania kolejnych rewelacji prasowych o olbrzymich zyskach, jakie zarobiły, założone przez nią teatry. Z aktorką zgadzają się też inni dyrektorzy scen prywatnych, którzy wielokrotnie w wywiadach podkreślali, że prowadzenie prywatnego teatru w Polsce to nie lada wyzwanie.

czytaj dalej