Historia kultowych piosenek: „Like a Prayer” Madonny

like a prayer

„Like a Prayer” to jedna z najważniejszych piosenek Madonny. Fot. By Madonna – https://www.youtube.com/watch?v=KpBEtsrwng4, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=86292839

„Like a Prayer” to jedna z najważniejszych piosenek w karierze Madonny, i w historii muzyki rozrywkowej. Jak doszło do powstania utworu, który wzbudził wiele kontrowersji?

„Like a Prayer” to czwarty studyjny album amerykańskiej piosenkarki, wydany 21 marca 1989 roku. Na krążku, oprócz tytułowej piosenki, znalazły się takie przeboje jak „Cherish” czy „Express Yourself”. Album artystka zadedykowała matce.

W tamtym czasie artystka przeżywała trudny czas, zmarła jej matka, rozstała się ze swoim partnerem Seanem Pennem. Piosenkarka w jednym z wywiadów, wyznała: „Chciałam, by album i tytułowa piosenka wyrażały to, co czuję. To bez wątpienia był bardzo skomplikowany czas w moim życiu”.

Artystka nawiązała współpracę z amerykańskim kompozytorem i tekściarzem Patrickiem Leonardem. To z nim postanowiła wyprodukować piosenkę „Like a Prayer”. Była to pierwsza piosenka, która powstała podczas pracy nad albumem. Madonna chciała, aby utwór była wyjątkowy.

Duet postanowił zaprosić do nagrania chór Church of God z Los Angeles, którego liderem był muzyk i pastor Andraé Crouch. Pastor uważnie przestudiował tekst piosenki i zaproponował swoje rozwiązania. Gitarowe intro na początku piosenki zagrał Prince.

„Like a Prayer” to trwający 5 minut i 41 sekund popowy utwór, z elementami gospel, organów i funku.

Relacje Madonny z religią stały się centralną częścią jej kariery. Artystka uwielbia prowokować, kwestionować rytuały i myśli Kościoła. Podmiotem lirycznym w „Like a Prayer” jest dziewczyna zakochana w Bogu, który stał się dla niej najważniejszym mężczyzną w życiu. Dwuznacznie brzmią słowa piosenki: „I’m down on my knees, I wanna take you there” („Klęczę na kolanach, Chcę cię tam zabrać”). Interpretatorzy utworu twierdzą, że chodzi tutaj Madonnie o felattio z Bogiem.

Do singla powstał kontrowersyjny teledysk, który łączy symbolikę erotyczną i chrześcijańską, wyreżyserowany przez Mary Lambert, która wcześniej pracowała z Madonną nad jej teledyskami. Zdjęcia powstały w Raleigh Studios w Holywood i w Los Angeles. Klip powstał w cztery dni.

Piosenkarka chciała, by ten wideoklip był jej najbardziej prowokacyjnym projektem w dotychczasowej karierze. Klip miała się odnosić do problemu rasizmu. Do teledysku zatrudniono czarnoskórego aktora Leona Robinsona, który wcielił się w świętego Marcina de Porres – patrona ludzi wielu ras.

W teledysku „Like a Prayer” Madonna jest świadkiem morderstwa młodej kobiety. Nagle obok piosenkarki pojawia się czarnoskóry mężczyzna, który był świadkiem incydentu. Chwilę później zostaje aresztowany przez policję. Madonna ucieka do kościoła i tam dostrzega posąg czarnoskórego świętego, łudząco podobnego do aresztowanego mężczyzny. Madonna klęka przed nim i zaczyna się modlić, a na twarzy mężczyzny pojawiają się łzy. Główna bohaterka zasypia. We śnie posąg zamienia się w żywego mężczyznę, tego, który został aresztowany, i całuję Madonne, która potem rani się nożem w rękę. Na jej rękach pojawiają się stygmaty. W końcowych scenach artystka śpiewa na tle płonących krzyży.

Pełen seksualnych i religijnych podtekstów teledysk rozwścieczył Katolików. Wzywali oni do bojkotu piosenkarki. Klip został potępiony przez Watykan i papieża Jana Pawła II. Protesty we Włoszech doprowadziły do tego, że włoska telewizja RAI wstrzymała emisję teledysku.

Piosenka „Like A Prayer” została początkowo użyta w reklamie napoju Pepsi. Madonna za udział w reklamie otrzymała 5 milionów dolarów. Spot wyemitowano podczas rozdania nagród Grammy, w lutym 1989 roku. Dzień później odbyła się premiera kontrowersyjnego teledysku. Po fali protestów organizacji katolickich i bojkotu napojów Pepsi, firma wycofała się z kampanii. Reklama z udziałem Madonny, została wyemitowana tylko raz.

Naukowcy podjęli się licznych prób analizy teledysku. Dla jednych klip ma feministyczny wydźwięk. Dla innych teledysk Madonny to próba rozprawienia się, ze stłumioną seksualnością księży. Klip został uznany za jeden ze 100 najważniejszych teledysków magazynu Rolling Stone. Teledysk znalazł się również w zestawieniu 20 „klipów, które złamały zasady”.

„Like a Prayer”, uważana jest za jeden z największych przebojów w karierze Madonny, a teledysk do utworu, za jeden z najbardziej przełomowych w historii muzyki rozrywkowej.

Piosenka „Like a Prayer” była nr 1. na listach przebojów, m.in.: w Kanadzie, Norwegii, Francji Japonii, Stanach Zjednoczonych, czy Australii. Sprzedano 5 milionów kopii singla. Cover „Like a Prayer” nagrała m.in. grupa Mad ‚House, Gigi D’Agostino oraz Nelly Furtado.

Ewa Ryś

POLECAMY:

Historia kultowych piosenek: „Wonderful Life” zespołu Hurts

Artyści jednego przeboju

Cezary Żak: Nigdy nie uważałem się za śmieszka

Międzyzdroje: Letnia stolica Polski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.